Blog > Komentarze do wpisu

weekend na wsi czyli 3 dni bez diety- domowe węndliny

Tak jak myślałam przedłużony weekend -wraz z poniedziałkiem-  na wsi doprowadził do czystego jedzeniowego szaleństwa- dziennie jadłam ok2500 kal jedynie co mam na swoje usprawiedliwienie to to, że bardzo dużo się ruszałam.

W sobotę pomagałam przy wędzeniu tradycyjnych wędlin.

Najpierw mięso trzeba namoczyć w solance na kilka dni, w tym celu kawałki mięsa tj. szynkę, boczek, schab czy karkówkę układamy w naczyniu, zalewamy solanką (moja mama na wiadro 10 litrowe wody wsypuje tyle wody aby surowe jako wypłynęło do wierzchu) i odstawia w chłodne miejsce na klika dni 4-5.  Ilość soli jak i długość leżakowania mięsa w solance zależy od pory roku, w lenie używamy trochę więcej soli i czas solankowania jest krótszy z obawy aby mięso się nie popsuło.

Przed wędzeniem, mięso należy jeszcze naszprycować czyli za pomocą strzykawki z igłą wprowadzić jak najwięcej solanki w głąb mięsa, zapobiegnie to występowaniu "sinego środka".

Tak przygotowane mięso możemy wkładać w siatkę do mięsa.

Tak przygotowane mięso wędzimy w dymie olszynowym przez 5-7 godz.

Niedziela upłynęła w lesie na zbieraniu nie tylko poziomek, udało mi się zebrać ok 10 litrów jagód i 4 litry malin, niestety grzybów na które bardzo liczyłam nie ma z względu na suszę.

W poniedziałek  wypoczęci, dotlenieni wróciliśmy do domu.

wtorek, 08 lipca 2014, aneta.deptula

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Magda C., *.dynamic.chello.pl
2014/07/08 14:11:20
Pięknie wygląda ta szynka :)
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne